Teksty, Zdjęcia, Podróże
Wszystko o podróżach i wyjazdach
Wszystko o podróżach i wyjazdach
| Bangkok – nazwa stolicy |
|
Tajski relaks rozpoczyna się już od przylotu do Bangkoku, notabene w języku Tajów – „miasta dzikich śliwek”.
Po zakwaterowaniu w stolicy Tajlandii, można delektować się bajkowym czarem Bangkoku np. w czasie wieczornego spaceru po Rattanakosin – zabytkowym centrum pełnego tajemnic miasta. „Rattanakosin” to jedno z dwudziestu jeden słów składających się na nazwę stolicy Tajlandii w języku tajskim. Według legendy, władca najgorętszego na kuli ziemskiej kraju – Rama I, podczas uroczystej koronacji w 1782 roku, aby uświetnić jej spektakularne znaczenie, nadał swojemu miastu nazwę składającą się aż z 43 sylab. Przez następne lata jego panowania dodano do nich kolejne 21 sylab. W ten sposób powstała najdłuższa nazwa geograficzna na świecie, umieszczona w Księdze Rekordów Guinnesa. Bangkok to fascynujące „miasto aniołów”, „wielkie miasto”, „wieczny klejnot”, wreszcie „miasto boga Indry”, bez wątpienia zasługuje ono także na określenie „wspaniałej stolicy świata zbudowanej przez Wisznu”. |
Malowniczy kraj zwany niegdyś Syjamem, który położony jest w południowej części Półwyspu Indochińskiego - to Tajlandia. Nie wiadomo do końca, czy Tajowie są rodzimymi mieszkańcami tych ziem, czy też przybyli na nie przed laty z odległych chińskich prowincji, niemniej jednak udało im się w ciągu stuleci wykształcić niezwykłą i olśniewającą kulturę. Krajobraz Tajlandii mieni się wszystkimi kolorami tęczy. Przepiękne ogrody, urocze kanały z pływającymi sklepami, lazurowe plaże otoczone soczystozieloną roślinnością mieniące się złotem świątynie, stanowią prawdziwy raj dla oczu, szczególnie wielkomiejskiego turysty, znużonego szarością gmachów i wieżowców. Wyłaniające się spośród drzew złote dachy buddyjskich chedi i prang (stanowiących element zabudowań świątynnych), olbrzymie i przede wszystkim liczne posągi Buddy oraz szereg uroczystości i festiwali odbywających się przez cały rok i wykorzystujących wizerunek „przebudzonego”, nie pozostawiają wątpliwości, kto jest prawdziwym władcą tajskich dusz. |
| Więcej … |